Po krótkim omówieniu rozwoju badań budownictwa obronnego należy rozpatrzyć zagadnienia związane z nazewnictwem. Przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę, że słownictwo nasze w zakresie historii architektury zostało ukształtowane dopiero w drugiej połowie XIX wieku. Niejednokrotnie odnosi się wrażenie, że słownictwo to ma charakter umowny i nie jest ścisłe, a tym samym z jednej strony pozwala na swobodne interpretowanie, z drugiej zaś nieraz utrudnia jednoznaczne określenie zjawisk. Nie znamy słownictwa używanego przez ludzi budujących w średniowieczu grody i zamki. Do naszych czasów przetrwały nieliczne dawne terminy, jesteśmy więc zmuszeni do wprowadzania nowych, aby dokładnie przedstawić te wszystkie zjawiska, które obserwujemy w historii architektury obronnej.

Terminem „zamek" zastąpiono w XV wieku używane przedtem słowo „gród", które ma dziś ogólniejsze znaczenie. Stare polskie słowo „gród", znajdujące swoje odpowiedniki w pomorskich „gardach" i ruskich „gradach", jest pochodzenia słowiańskiego i oznacza warowne miejsce przeznaczone do celów obronnych i na mieszkanie, otoczone czy też ogrodzone wałami, fosami lub umocnieniami drewnianymi. Termin ten łączy się wyraźnie z pojęciem ogrodzenia wybranego miejsca różnymi środkami: od najbardziej prymitywnych, jak wały, palisady i fosy, aż do konstrukcji o skomplikowanym układzie elementów drewnianych, na przykład w postaci dużych umocnień o konstrukcji izbicowej, przekładkowej lub rusztowej.

Na podstawie badań wielu przekazów źródłowych, przeprowadzonych przez Zygmunta Holcera można obecnie w pewnym przybliżeniu ustalić, że od końca XI wieku aż do połowy XIII wieku polskiemu określeniu „gród" odpowiadał łaciński termin castrum. Gród na ziemiach polskich był w XI wieku zapewne jednoczłonowy, otoczony umocnieniami i zamieszkany przez znaczną ilość ludzi. Na początku XIII wieku termin castrum zaczęto stosować do dwuczłonowych założeń warownych, na które składał się przede wszystkim niewielki, ale mocno ufortyfikowany gródek, nazywany w dokumentach castellum lub też arx, który był ośrodkiem terytorialnej władzy książęcej, następnie został siedzibą kasztelana. Obok gródka znajdował się drugi człon zespołu warownego, będący umocnionym osiedlem zapewne o charakterze usługowym. Natomiast niewielkie gródki książęce strzegące granic i dróg były różnie i niejednoznacznie określane w dokumentach łacińskich. Jednak wśród wielu historyków panuje przekonanie o niejednoznaczności terminologii łacińskiej, często używa się zamiennie różnych nazw dotyczących tego samego obiektu. W każdym razie łacińskie castrum odpowiadało polskiemu pojęciu „gród", które zostało zastąpione na przełomie XV i XVI wieku terminem „zamek". Przez ten termin rozumiano niejednokrotnie samodzielną warownię należącą do panującego księcia lub do możnych feudałów. Niewątpliwie początkowo musiały być stosowane obok siebie obydwa terminy: tradycyjny - „gród" i nowy — „zamek". Należy podkreślić, że w słowie „zamek", które ostatecznie weszło również do literatury naukowej, kryje się przede wszystkim określenie zamknięcia jakiegoś miejsca odpowiednio wybranymi umocnieniami.
Natomiast nie zostało ustalone w sposób przekonywający określenie curia, spotykane w przekazach źródłowych i opracowaniach historycznych. Niejednokrotnie łączy się to określenie po prostu z głównym domem mieszkalnym będącym siedzibą księcia lub też możnego feudała, który zamieszkiwał w nim ze swoim dworem. Jednocześnie wysuwa się ostatnio przypuszczenie, że mogła to być siedziba feudalna zwana po polsku dworem, połączona z zabudowaniami i urządzeniami gospodarczymi, otoczona prymitywnymi umocnieniami, być może tylko palisadą lub wałem, w przeciwieństwie do castrum, gdzie militarna funkcja założenia była wyraźnie podkreślona jego warownością.

1 »